|
|
|
17.08.2007. |
|
Świadczenia są tak niskie że trzeba się dobrze zastanowić, czy warto
przekazywać ziemię – niektórzy rolnicy przyznają, że wcale niełatwo
jest podjąć decyzję o ubieganiu się o rentę strukturalną. Czasu do
namysłu jednak nie ma, bo zamknięcie naboru wniosków to kwestia
zaledwie kilku dni.
Zenon Kopczyński z Cieszkowa wniosek o rentę
strukturalną złożył zaraz jak program ruszył. Teraz jednak nie jest do
końca pewny czy przekaże synowi gospodarstwo.
Zenon
Kopczyński, wieś Cieszkowo Kolonia: - Złożyłem wstępnie wniosek ale na
dzień dzisiejszy jeszcze się zastanawiam bo te renty są dużo niższe w
porównaniu do zeszłego roku.
Średnia renta strukturalna z
programu na lata 2004-2006 to ponad 1500 złotych dla jednej osoby.
Teraz rolnicy mogą liczyć jedynie na niecałe 900 złotych miesięcznie.
-
Nie przypuszczałem, że może do czegoś takiego dojść żeby to tak jakoś
tych rolników traktować to jest jedna Polska i uważałem nie będziemy
gorsi a tymczasem okazuje się że niestety. – mówi Kopczcyński.
Zdaniem
resortu rolnictwa nie było innego wyjścia. Renty strukturalne trzeba
było obniżyć aby większa grupa rolników mogła z nich skorzystać.
Henryk
Kowalczyk wiceminister rolnictwa: - Poprzedni system, bardzo
rozszalały, spowodował, że 1,4 miliarda ero musimy płacić za renty
strukturalne udzielane wcześniej. Tak naprawdę na nowe renty
strukturalne zostaje nam zaledwie 700 milionów euro.
Zainteresowanie
programem renty strukturalnych jest jednak spore. Do tej pory rolnicy
złożyli ponad 7 tysięcy wniosków, a pieniędzy zaplanowanych do wydania
na ten rok powinno wystarczyć dla ponad siedmiu i pół tysiąca rolników.
Nie wiadomo tylko czy wszystkie złożone dokumenty zostaną rozpatrzone
pozytywnie. Agencja Restrukturyzacji nie może jeszcze rozpocząć
wydawania decyzji.
Leszek Droździel, prezes ARiMR: - Program
został przyjęty przez Komitet do Spraw Rozwoju Obszarów Wiejskich
natomiast Polska czeka na oficjalne pismo, oficjalny dokument
zatwierdzający Program Rozwoju Obszarów Wiejskich po otrzymaniu tego
dokumentu rozpoczynamy wydawanie postanowień.
Po otrzymaniu
decyzji rolnicy będą mieli pół roku na przekazania lub sprzedaż
gospodarstwa. I dopiero od tego momentu będą mieli wypłacane
świadczenia. Dlatego każdy dodatkowy dzień czekania to strata, bo
pieniądze będą wpływać na konta rolników tylko do ukończenia przez nich
65 lat.
Dorota Florczyk/Agrobiznes, TVP1
|
|