|
Posłowie czekają do końca miesiąca na niezależną ekspertyzę prawną, która ma odpowiedzieć na pytanie czy ustawa zakładająca prywatyzację państwowych gruntów rolnych i likwidację dzierżaw jest zgodna z Konstytucję. Do tego czasu prace nad projektem praktycznie wstrzymano.
Projekt ustawy jest w Sejmie od dłuższego czasu, ale do tej pory nie
rozpoczęto nad nim prac. Jedyne co się udało zrobić posłom to powołanie
podkomisji. Zamówiła ona właśnie niezależną ekspertyzę prawną, która ma
odpowiedzieć na pytanie czy projekt jest zgodny z konstytucję. To
zresztą nie pierwsze opinie prawników na ten temat.
Leszek
Korzeniowski, PO „W tej chwili w sejmie są dwie ekspertyzy, jedna z
Biura Analiz Sejmowych, druga prof. Czechowskiego, doradcy Komisji”.
Ustawa wciąż budzi ogromne kontrowersje i wszyscy z niecierpliwością czekają na ekspertyzy prawników.
Jan
Krzysztof Ardanowski, PIS „Niezależnie od tego, czy projekt jest zgodny
z Konstytucję, jest to najgorszy moment, jeżli chodzi o dochody
rolników, by wystawiać ziemię na sprzedaż”.
Samorząd rolniczy z
jednej strony deklaruje chęć kupowania gruntów przez rolników tak, aby
zaspokoić „głód ziemi”. Ale jednocześnie potwierdza, że możliwości
finansowe wsi są bardzo ograniczone.
Wiktor Szmulewicz- KRIR „W wielu regionach Polski, rolników nie stać na wykup ziemi”.
Rząd
nie zgadza się z tymi zarzutami opozycji. Przypomina, że niedługo
kończy się okres ochrony na zakup ziemi rolniczej przez cudzoziemców. Z
kolei dla zainteresowanych takimi inwestycjami przygotowuje specjalną
ofertą finansową.
Witold Katner/Agrobiznes
|