|
Miał być pobity rekord szybkości, a wyszło jak zwykle.
Kto jest odpowiedzialny za tempo wypłaty dopłat bezpośrednich.
Odpowiedź wcale nie jest taka oczywista, jakby się wydawało, bo
Agencja Restrukturyzacji ma tutaj do powiedzenia najmniej. A oto co nam
się udało ustalić dosłownie przed chwilą.
Teoretycznie dopłaty
bezpośrednie mogłyby być na kontach ponad miliona rolników. Dokładnie
decyzje o przyznaniu dotacji dostało 86 % uprawnionych. Problem w tym że
przelewy nie dotarły nawet do połowy z nich. A zgodnie z zapowiedziami
jeszcze przed końcem ubiegłego roku pieniądze miało dostać ponad milion
rolników. Teraz okazuje się, że urzędnicy nie wzięli pod uwag? jednego.
Możliwości finansowych. Teraz już wypowiedzi na temat wypłaty dopłat
bezpośrednich sa bardzo ostrożne.
Marian Zalewski wiceminister
rolnictwa„Będziemy robili to co możliwe we współpracy z ministrem
finansów żeby te transze były jak największe i jak najszybciej Agencja
Restrukturyzacji bedzie realizowała”.
Pierwsze pieniadze w tym roku maja być wysłane na konta rolników już jutro. Dokładnie mowa o kwocie 227 milionów złotych.
Magdalena
Kobos rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów „Instytucja, która będzie
przekazywała je dalej, w tym wypadku ARiMR, występuje do nas z
wnioskiem. My pieniądze uruchamiamy zgodnie z harmonogramem. Taki
wniosek był pod koniec grudnia, 5 stycznia uruchomimy środki”.
Ogółem
w styczniu Agencja Restrukturyzacji powinna wypłacić rolnikom ponad 3
miliardy 300 milionów złotych. Z czego niecałe 2 i pół miliarda to kwota
zarezerwowana na płatności bezpośrednie.
Dorota Florczyk/Agrobiznes
|