|
Głęboki kryzys na fermach niosek.
Drobiarze dopłacają do produkcji jaj. Jeśli tak dalej pójdzie, trzeba będzie likwidować stada - mówią załamani rolnicy.
A tymczasem cena jaj na rynku – ani drgnie... Klienci za jajecznicę z 6 jaj zapłacić muszą nawet...5 złotych!
Na fermie produkcja jaj nie ustaje nawet na chwilę. To prawdziwe nieszczęście.
Kazimierz Stańkowski -RSP „Przyszłość”, Stare Bogaczowice „ Bo się do każdego jajka dopłaca, w końcu ile można dopłacać”.
Rynek zasypany jest jajkami.
prof.
Tadeusz Trziszka-Wydział Nauk o żywności Uniwersytetu Przyrodniczego we
Wrocławiu „ Jest import azjatycki oraz zachodni i mamy wtedy problem na
polskim rynku. Żadnej strategii produkcji jaj w Polsce nie ma”.
Hurtowa cena fermowych jaj wynosi 15-18 groszy. W sklepie - trzy razy więcej.
Joanna-mieszkanka Wrocławia „Na tym traci klient, zarabiają pośrednicy”.
Jaja z wiejskiego kurnika kosztują około 60 groszy.
Józefa Słowik-sprzedawczyni „Stała cena, choć ja wolę kupić droższe, ściółkowe. Od roku ich cena jest taka sama”.
Ceną
jaj interesują się teą naukowcy. We Wrocławskim Parku Technologicznym
jaja są surowcem do produkcji suplementów diety. Już powstaje wizja
kurników produkujących w specjalnym reżimie jaja ... farmaceutyczne.
prof.
Tadeusz Trziszka-Wydział Nauk o Żywności Uniwersytetu Przyrodniczego we
Wrocławiu „Ja przypuszczam, że za 3-4 lata, możliwości rynkowe w Polsce
wyniosą nawet miliard jaj”.
Nioski dadzą radę, pod warunkiem, że producenci jaj ...dotrwają.
Jadwiga Jarzębowicz/Agrobiznes
|