|
|
|
06.08.2008. |
|
Są już kolejne skutki suszy w Wielkopolsce.
Hodowcy bydła przewidują, że zabraknie paszy dla krów. Słońce wypaliło
łąki i rolnicy prawdopodobnie nie zbiorą trzeciego pokosu. A w dobrych
latach kosili trawę nawet 5 pięć razy w roku.
Józef Nowacki z Rudnik już magazynuje siano.
Próbuje wykorzystać to, co wyrosło na łące sąsiada. Jego pola dotknęła
klęska suszy.
Rolnicy już martwią się tym, co podadzą krowom do jedzenia na
wiosnę. A jak wiadomo zła pasza, to straty i niższe stawki za
odstawiany do mleczarni towar.
Teraz krowy dają około 8 tysięcy mleka, a rolnicy dobrze
wykorzystują kwoty mleczne. Gdyby jednak nie odstawili zadeklarowanej
ilości mogą dotknąć ich unijne kary.
Rafał Sterczyński/OTV Poznań
|
|