|
Do końca roku dla mleczarzy oraz hodowców bydła niespodzianek nie będzie. Ceny skupu mleka oraz gotowych wyrobów powinny być stabilne. Mleczarstwo na tle innych gałęzi rolnictwa wyróżnia się i przynosi dochód.
W tym roku w przeciwieństwie do ubiegłego na rynku panuje spokój.
Ceny utrzymują się na stałym poziomie, od czasu do czasu idą nawet w
górę.
Marcin Hydzik- ZPPM „Sytuacja jest stabilna i to nas cieszy
bo to nie jest trend kilkumiesięczny, ale roczny”.
A to głównie
zasługa wciąż obiecującej sytuacji na światowych giełdach.
Waldemar
Broś – KZSM „Dzisiaj sytuacja na rynku OMP, masła, serów
dojrzewających, zwłaszcza na rynkach zagranicznych jest bardzo stabilna,
i nie widzę powodów żeby ona mogła ulec zmianie”.
Faktycznie
rolnikom pozwala to na spokojne gospodarowanie. A w przypadku dużych
dostawców mleka, przy ograniczeniu kosztów do minimum, nawet na
zbilansowanie produkcji.
Krzysztof Pałka – ferma mleczna w
Tęgoborzu, woj. śląskie
"Ceny mleka są lekko powyżej poziomu
opłacalności. Między 1,10-1,20- jest to cena zadowalająca"
Jednak
nawet mniejsi producenci, dla których satysfakcjonującą kwotą byłoby
1,25 za litr, przyznają że ten rok jest zdecydowanie lepszy od
poprzedniego.
Marek Sikora – ferma mleczna w Bolesławowie, woj.
śląskie
"Nie ma tych wahań cenowych, skoków z dnia na dzień, jak to
miało miejsce w zeszłym roku. W tym, cena systematycznie rośnie".
A
jakie są prognozy do końca roku. Tak jak obecna sytuacja stabilne.
Waldemar
Broś – KZSM “Jestem przekonany, że na pewno cena wypłacona rolnikom
będzie wyższa od roku ubiegłego o około 20%”.
Producenci mleka
bazują głównie na paszach własnej produkcji, dlatego drogie zboża nie
mają zbyt dużego wpływu na ponoszone przez nich koszty.
Witold Katner Grzegorz Mach/OTV CZĘSTOCHOWA/Agrobiznes
|