05-Kiszonka-z-kolb1.jpg

Logowanie






Zapomniałeś hasło
Nie masz konta? Załóż sobie

Subskrypcja

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach w naszym serwisie:



Wiadomość HTML?


katalog stron

Mleczna mapa Europy
22.10.2010.
Europejscy mleczarze podzieleni- na tych, którzy nie oglądają się za siebie i rozwijają produkcję i tych, którym kryzys ekonomiczny wciąż odbija się czkawką. Silna północ i słabe południe- tak przebiega linia podziału.
 

Francja, Niemcy i Holandia zwiększają produkcję i umacniają eksport, a Grecja Portugalia i Hiszpania- wciąż nie mogą wybrnąć z kłopotów, które ściągnęło na nich spowolnienie gospodarcze. We Francji zachętą dla rolników były podwyżki cen skupu surowca sięgające 10 procent. Obecnie tamtejsi dostawcy otrzymują ponad 29 eurocentów za kilogram mleka. Również francuskie mleczarnie nie próżnują- zwiększają wysyłki serów do Japonii, Rosji czy Arabii Saudyjskiej. Podwoili także sprzedaż odtłuszczonego mleka w proszku poza granice Unii. Niemieccy mleczarze dostają już ponad 30 eurocentów za kilogram mleka, a przetwórnie zwiększyły wysyłki o ponad 60 procent. Tymczasem w Hiszpanii zamknięto już 1200 mlecznych farm. Problemy maja także Rumunii i Bułgarzy- tam mocno spadł popyt na krajowym rynku.

Wbrew wszelkim przesłankom ceny cukru zanotowały kolejny, imponujący wzrost i zbliżyły się do najwyższego poziomu od 8 miesięcy. Podczas, gdy na większości rynków surowcowych korekta, cukier podąża innym torem. Czy za oceanem, czy w Europie kontrakty terminowe na grudzień i marzec drożeją. Na londyńskiej giełdzie cukier biały kosztuje już prawie 720 dolarów za tonę. Analitycy prognozują, że do marca cukier będzie lukratywną inwestycją. A co będzie dalej? Handlowcy są na razie przekonani, że zapowiadany spadek eksportu surowca z Brazylii zniwelują większe dostawy z Indii.

Proszę państwa o to Stewie. I nie jest to zwykły kot, tylko mruczek z tytułem najdłuższego kota na świecie. Mierzy ponad 123 centymetry i już został bohaterem Księgi Rekordów Guinessa, wyprzedzając swojego poprzednika- zresztą tej samej rasy- o 2 centymetry. Pięcioletni Stewie mieszka ze swoimi właścicielami w Reno w amerykańskim stanie Newada. Jak przystało na najdłuższego kota na świecie nie lubi długich spacerów, za to uwielbia dłuuuugie drzemki.

Anna Katner/Agrobiznes

 

Not Found | Kompas Turystyczny – turystyka, wycieczki, atrakcje

Error 404

The page you requested could not be found.