|
Zajrzyjmy teraz na internetowe fora.
Producentów wielu, ale problem jeden – sprzedawać natychmiast czy lepiej poczekać. Kto ma ziemniaki, ma i dylemat. „Dziś proponowano mi po 10 zł za 15kg, odbiór z podwórza, ale się nie zgodziłem.
Gdyby chciał w workach po 30kg to bym sprzedał z 10 ton, a tak to mi
się nie opłaca przepakowywać. Czekam do wiosny.” Ale czy warto?
Erving
W
okolicy Ostrołęki ziemniaki chodzą od 60 groszy do 1 zł za kg i jest
ich masa.
dagmarka
Podobno na Dolnym Śląsku są najdroższe.
Mariusz1972
Jestem
z Dolnego Śląska i wcale nie są tu najdroższe. W hurcie od 60-70
groszy, teraz potaniały. Na zimę po piwnicach wożą po 1zl. Ogólnie nie
jest źle.
Ogólnie może i nie, ale gdyby przyjrzeć się szczegółom,
dobrze też nie jest.
Józef Pryszcz – rolnik z Opola „ Jest
tragedia, ludzie jak wyjeżdżają na pole to patrzą czy kombajn nie jest
dziurawy, bo ziemniaki ładnie rosły, a teraz nie ma plonu"
dagmarka
Zostawiłam
ogłoszenia na paru stronach i dzwonią jak wściekli, nawet z drugiego
końca Polski. Ale każdy daje najwięcej 50 groszy. Więc co? Ziemniaka nie
ma!
Kwitują internauci i radzą poczekać, aż cena podskoczy. A ma z
czego…
Jerzy Pietrzyk – rolnik z Wielunia „Ziemniaki są w dość
wysokiej cenie około 1 złotego za kilogram ".
Jacek Stec – rolnik z
Opola „Na pewno ludzie kupują mniej …”. Ale swoje potrafi zrobić też
mróz.
Mariusz1972
Ja mam w ocieplonym magazynie wiec mrozu się
nie boję, ale jak mi się zaczną psuć to zapaskudza resztę i potem masa
roboty przy sortowaniu. Dlatego wolałbym tego uniknąć i sprzedać teraz.
Tyle, że to duża strata.
No cóż, chyba zawsze musi ktoś stracić,
by zyskać mógł ktoś…
Małgorzata
Motecha-Pastuszko, Dariusz Jura/Agrobiznes
|