|
|
|
02.10.2007. |
|
Mamy teraz swoje 5 minut. Tak mówią rolnicy,
którzy zdecydowali się działać w grupie. Podstawowe korzyści to lepsza
pozycja na rynku oraz unijne dotacje.
Grupy producenckie mogą korzystać z różnych form wsparcia. Inny rodzaj
dofinansowania przysługuje producentom owoców i warzyw a inny hodowcom
bydła, czy świń oraz innych produktów, które są na liście Programu
Rozwoju Obszarów Wiejskich.
Witold Boguta, prezes związku grup
producenckich: - - Grupy prowowskie są tworzone w oparciu o nasze prawo
krajowe ustawę o grupach producentów rolnych i związkach natomiast
rynek owoców i warzyw tutaj wstępnie uznane grupy i wstępne organizacje
organizują się i działają w oparciu o przepisy unijne.
Wsparcie
dla producentów rolnych to dotacje przyznawane na okres pięciu lat i
naliczane na podstawie wartości sprzedanych produktów. W pierwszym roku
może to być nawet 100 tysięcy euro a w piątym już o połowę mniej.
Producentów
owoców i warzyw ten pięcioletni okres nie obowiązuje. Dodatkowo mogą
oni ubiegać się o zwrot 75% kosztów poniesionych na inwestycje. Na
przykład zakup urządzeń do sortowania i pakowania.
- Ten
niezorganizowany dwa razy traci raz na pozycji rynkowej dwa na tych
możliwościach, jakie ta pomoc daje tego nie da się w żaden sposób
odrobić działając samodzielnie na rynku. – dodaje Boguta
Rolnicy
zainteresowani tym wsparciem najpierw muszą wybrać formę organizacji a
potem zarejestrować ją jak każdą firmę. Kolejny etap to zarejestrowanie
grupy w urzędzie marszałkowskim. Tam oprócz wniosku trzeba złożyć wypis
z Krajowego Rejestru Sądowego, że grupa jest zarejestrowana, umowę lub
statut - poświadczenie osób, które mogą podpisywać wolę w imieniu
spółki i pokazanie ilu członków grupa liczy.
Trzeba także
przedstawić pięcioletni plan działania grupy. Po wpisaniu do rejestru
grupa ma pół roku na złożenie wniosku o przyznanie pomocy w regionalnym
oddziale Agencji Restrukturyzacji.
Dorota Florczyk/Agrobiznes, TVP1
|
|