Logowanie






Zapomniałeś hasło
Nie masz konta? Załóż sobie

Subskrypcja

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach w naszym serwisie:



Wiadomość HTML?


katalog stron

rolnictwo, sadownictwo, ogrodnictwo, maszyny rolnicze arrow Archiwum arrow Polsko-rosyjska wojna handlowa bliska zakończenia?
Polsko-rosyjska wojna handlowa bliska zakończenia?
31.10.2007.
- Polska będzie 6-7 listopada gotowa na przyjęcie rosyjskich inspektorów, którzy mają dokonać przeglądu wybranych polskich producentów przetworów mlecznych i mięsnych oraz producentów pasz - powiedział agencji Interfax Krzysztof Jażdżewski, zastępca Głównego Inspektora Weterynarii.
 
Z kolei rosyjska "Niezawisimaja Gazeta" zapowiada rychły koniec sporu, który rozpoczął się po wprowadzeniu przez Moskwę w listopadzie 2005 roku embarga na import polskiej wołowiny.

Krzysztof Jażdżewski powiedział agencji Interfax, że prawo międzynarodowe zobowiązuje Polskę do zgody na ponowne inspekcje zakładów eksportujących żywność do Rosji.

"Władze polskie nie mogą odmówić dostępu, bo to reguluje Światowa Organizacja ds. Zdrowia Zwierząt, OIE. Konkretna data jest kwestią ustaleń bilateralnych" - powiedział Jażdżewski.

Od listopada 2005 r. Polska i Rosja prowadzą spór dotyczący wprowadzonego przez Rosję zakazu importu polskich produktów mięsnych i mlecznych. Rosja zarzuciła Polsce fałszowanie certyfikatów weterynaryjnych i fitosanitarnych. Komisja Europejska potwierdziła później, że Polska usunęła uchybienia w tej dziedzinie, co jednak nie przekonało Moskwy do zniesienia embarga.

Specjalny przedstawiciel prezydenta Rosji ds. rozwoju kontaktów z Unią Europejską Siergiej Jastrzębski powiedział w weekend, że Polska zgodziła się na przyjęcie rosyjskich inspektorów już w listopadzie inspekcje. Wypowiedź tę zdementowała minister spraw zagranicznych Anna Fotyga, która powiedziała, że stanowisko Polski dotyczące embarga nie uległo zmianie, a Polska wpuści rosyjskich inspektorów dopiero po zniesieniu embarga.

Jednak o tym, że Polacy zgodzili się wpuścić rosyjskich inspektorów do swoich zakładów mięsnych - co było głównym żądaniem strony rosyjskiej, napisała także dzisiejsza "Niezawisimaja Gazeta". W przypadku rozwiązania konfliktu wygrają nie tylko Polacy, ale i Rosja, napisał rosyjski dziennik cytując wypowiedzi oficjalnych rosyjskich i polskich polityków pisze,. Warszawa w ramach protestu przeciwko rosyjskim sankcjom nie godziła się na podpisanie nowego porozumienia między Unią Europejską a Rosją . Polacy grozili również, że zablokują przyjęcie Rosji do Światowej Organizacji Handlu.

Gazeta zwraca uwagę, że przed wprowadzeniem blokady Polska ze sprzedaży produkcji mięsnej do Rosji zyskiwała 400 milionów euro rocznie - czyli około 5 procent ogólnego eksportu kraju. Zaraz potem dodaje, że w najlepszych latach udział polskiej wołowiny na rosyjskim rynku sięgał 10-15 procent. Obecnie po zdjęciu embarga Polska może liczyć nie więcej niż na 5 - procentowy udział, gdyż na rynek weszło mięso brazylijskie.

Gazeta Wyborcza