|
Ponad 100 złotych dotacji w przeliczeniu na jednego mieszkańca tyle
będzie wynosić wsparcie z programu LEADER. Aby po nie sięgnąć trzeba
stworzyć lokalną grupę działania oraz strategię rozwoju danego regionu.
Do udziału w szkoleniach na temat programu nie trzeba zachęcać tych,
którym udało się coś osiągnąć już w poprzedniej edycji. Zdaniem
przedstawicieli Partnerstwa Krzemienny Krąg można żyć na wsi nie
utrzymując się tylko i wyłącznie z rolnictwa.
Łukasz Chlebny,
Partnerstwo Krzemienny Krąg: to jest 250 miejsc pracy w samej turystyce
nie mówiąc o imprezach towarzyszących o gospodarstwach
agroturystycznych to są wymierne korzyści. I ci ludzie mogli się
naocznie przekonać jakie są korzyści z funduszy unijnych.
Aby
przystąpić do programu na terenie jednej lub kilku gmin musi działać
stowarzyszenie czyli lokalna grupa działania składająca się z
przedstawicieli trzech sektorów: gospodarczego, publicznego i
społecznego.
Piotr Szprendałowicz, wicemarszałek województwa
mazowieckiego: taka lokalna grupa działania musi opracować lokalną
strategie działania definiującą najważniejsze problemy występujące na
danym terenie i cele do realizacji do rozwiązywania tych problemów.
A służą temu trzy działania z osi czwartej Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.
Tomasz
Kuliński, Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego: na każde z
tych działań przeznaczona jest odpowiednia kwota pieniędzy. Ogółem
Lokalne Grupy Działania mogą mieć na jednego mieszkańca 140 złotych.
W
rękach Lokalnych Grup Działania będzie też rozdział środków z osi
trzeciej. Jest to pomoc między innymi na dodatkową działalność
pozarolniczą oraz tworzenie nowych miejsc pracy.
Tomasz
Kuliński, Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego: lokalna grupa
działania ma możliwość wyboru tych projektów i tak na prawdę to ona
kreuje rozwój obszarów wiejskich w takim zakresie w jakim najbardziej
im odpowiada.
Resort rolnictwa szacuje, że nabór wniosków na
wszystkie projekty programu Leader powinien ruszyć pod koniec września.
A teraz jest czas najbardziej wytężonej pracy dla Lokalnych Grup
Działania.
Artur Ławniczak, wiceminister rolnictwa: ważne, aby
szybko się zmobilizowały i po prostu dogadały się ze sobą, aby
społeczności już przygotowały dobre strategie, dobre projekty aby
zdążyć do września z rejestracją grupy.
Wnioski będą przyjmowane i rozpatrywane przez Urzędy Marszałkowskie.
Dorota Florczyk/Agrobiznes
|