|
|
|
05.05.2008. |
|
Do Europy wrócił wirus ptasiej grypy. Na
jednej z duńskich farm weterynarze stwierdzili ognisko choroby. Cała,
przeszło dwutysięczna hodowla kurczaków i kaczek zostanie zniszczona.
Stan alarmowy ogłosiła również Norweska weterynaria, która boi się rozprzestrzenienia wirusa na dalsze tereny.
Pierwsze badania laboratoryjne wskazują, że na duńskiej farmie
nie ma najgorszej odmiany choroby, czyli H5N1. To pierwszy od dwóch lat
przypadek ptasiej grypy w tym kraju. Choć na razie sytuacja wydaje się
opanowana, to duński resort rolnictwa zdecydował o wstrzymaniu eksportu
drobiu.
Z kolei w północnej Japonii znaleziono martwe łabędzie, u
których również stwierdzono ptasią grypę. Eksperci oceniają, że chorobę
mogły przynieść na teren japońskich jezior dzikie ptaki z Rosji lub
Chin.
Anna Katner/Agrobiznes, TVP1
|
|