|
Pozostaje nam przyszłość, bo ostatni sezon jest już stracony. To chyba najkrótsze podsumowanie spotkania plantatorów chmielu z producentami piwa. Szanse na rozładowanie ogromnych zapasów szyszek chmielowych są niewielkie. Ale za to pojawił się pomysł na uregulowania rynku wieloletnimi umowami kontraktacyjnymi. W magazynach rolników od wielu miesięcy znajduje się dwa tysięcy ton szyszek chmielowych, co stanowi około 75% rocznej produkcji. Niestety nikt nie wie co z nimi zrobić.
Robert Jakubiec – KRIR: przetwórcy mówią, że nikt nie chce od nich
kupić surowca przetworzonego, browary mówią, że mają też surowice do
produkcji i w tej chwili jest pat.
Piątkowa próba jego
przełamania nie przyniosła efektu. Podczas spotkania plantatorzy,
przetwórcy oraz browarnicy rozmawiali o próbie zażegnania kryzysu.
Marek
Sawicki – minister rolnictwa: to było pierwsze spotkanie gdzie strony
nawzajem nie oskarżały się, nie pomawiały o przeszłość a wszyscy
zrozumieli, że dla dobra całego tego przemysłu warto, żeby ustalić
jakieś trwałe zasady współpracy.
Te trwałe zasady współpracy to
stworzenie przez zespół roboczy wzorów wieloletnich umów
kontraktacyjnych. To jednak odległa przyszłości. To co najbardziej
interesuje rolników teraz to rozładowanie zapasów chmielu. Niestety
szanse na to są niewielkie. W browarach wciąż znajduje się zagraniczny
surowiec.
Danuta Gut -Związek Pracodawców Przemysłu
Piwowarskiego: browary już posiadają, najwięksi producenci już
posiadają zapasy, które były czynione w 2007, kiedy na rynku nastąpił
brak surowca, a przecież piwo to głównie chmiel.
Browary skarżą
się także na spadającą sprzedaż piwa spowodowaną kryzysem oraz podwyżką
akcyzy. To z kolei przekłada się na mniejsze zapotrzebowanie na chmiel
od rolników. Mimo to przedstawiciele plantatorów nie tracą nadziei.
Grzergorz
Teresiński – wójt gminy Wilków: gra się toczy. Pozwólmy dać jeszcze
szanse browarom na zagospodarowanie tego surowca. Także dziś
słyszeliśmy, że jeszcze ostatniego zdania w tej kwestii nie
wypowiedziały.
Polska zajmuje trzecie miejsce w Europie i piąte na świecie pod względem wielkości upraw i produkcji chmielu.
Witold Katner/Agrobiznes
|