|
|
|
17.11.2010. |
|
Po raz kolejny ceny pasz wysokobiałkowych rozpoczęły wędrówkę w górę.
Wzrosty notowań soi spowodowane obawami o
powierzchnię jej zasiewów, odbiły się na, stabilnym do tej pory, rynku
rzepaku. Tylko w ciągu tygodnia ceny na giełdach wzrosły od 2 do 5
procent. W Europie za tonę trzeba zapłacić średnio 1650 złotych, u nas
jest nieco taniej. Na większe transakcje nie ma jednak co liczyć, bo kto
miał sprzedać rzepak już to zrobił, a pozostali wolą jeszcze poczekać.
W tym roku producenci, którzy mogli pozwolić sobie na
przechowywanie rzepaku i wciąż czekają ze sprzedażą nasion licząc na
większe zyski, teraz mają na to spore szanse. A to dlatego, że rzepaku
zebrano mniej niż zakładano – w Polsce blisko o 500 tysięcy ton, w Unii
Europejskiej o półtora miliona ton. A potrzeby są duże z jednej strony
zakładów tłuszczowych na cele konsumpcyjne, ale i ze strony przemysłu
paliwowego.
Kupujący kuszą więc rolników coraz wyższymi stawkami. Oferty
firm przetwórczych i eksportowych są do siebie zbliżone – za tonę
dobrych jakościowo nasion można uzyskać około 1600 złotych.
W ślad za cenami rzepaku podążają notowania komponentów
paszowych. Drogie są zarówno śruta, jak i makuchy – za te ostatnie
trzeba zapłacić nawet 780 złotych za tonę.
Ale rekordy biją w tym roku oleje. Tona rzepakowego na krajowym
rynku przekroczyła poziom 3 tysięcy 500 złotych. A to za sprawą rosnącej
konsumpcji.
RZEPAK
ceny transakcyjne zł/t
zakłady tłuszczowe 1550 – 1610
eksporterzy 1530 – 1580
oferty sprzedaży 1580 – 1650
KOMPONENTY PASZOWE
ceny transakcyjne zł/t
śruta rzepakowa 650 – 680
makuchy rzepakowe 730 – 780
OLEJE ROŚLINNE
ceny transakcyjne zł/t
w kraju
rzepakowy 3480 – 3580
na świecie
rzepakowy 3630 – 3700
słonecznikowy 3600 – 4350
palmowy 3160 – 3220
sojowy 3340 – 3700
Stella Norowska-Woldańska/Agrobiznes
|
|