|
|
|
17.11.2010. |
|
Na południu Polski nadal utrzymują się bardzo wysokie ceny zbóż
konsumpcyjnych. Ciągle trudno na rynku o polskie zboże z tegorocznych
zbiorów a ceny pszenicy przywożonej od południowych sąsiadów Czechów i
Słowaków są za wysokie.
W tym roku młyn w Ustroniu Hermanicach
prawdopodobnie nie zmieli nawet kilograma mąki z pszenicy , która
dojrzała na okolicznych polach. Mimo ,że na Śląsku Cieszyńskim są dobre
gleby i warunki do uprawy pszenicy konsumpcyjne- powodzie i lokalne
podtopienia spowodowały ,że ziarno choć ma odpowiednią zawartość glutenu
jest przerośnięte i może trafić tylko na pasze.
Kazimierz Konieczny - młyn w Ustroniu Hermanicach - "Z naszych terenów zboże nie nadaje się na mąkę, jedynie Opolskie Magazyny mają dobre zboże, wiec ściągamy z tamtych terenów."
Pszenicę trzeba sprowadzić najbliżej z Opolszczyzny za 850
złotych za tonę. Młynarze próbowali się ratować ziarnem przywożonym z
sąsiednich Czech i Słowacji, niestety było jeszcze droższe - 900 złotych
za tonę.
Kazimierz Konieczny - młyn w Ustroniu Hermanicach - "Na razie nie da rady nic ze Słowacji, bo Słowacja wstrzymała ziarno."
Bez zmian pozostały ceny żyta konsumpcyjnego od 530 do 580 złotych za tonę.
OTVKatowice/Monika Matl
|
|