|
|
|
30.11.2010. |
|
Eksport jabłek stoi. W tym sezonie sadownicy na sprzedaży za granicę nie zarobią. Powód jest prozaiczny. Po prostu nie ma co wysyłać. Szacuje się, że w tym sezonie eksport spadnie o 2/3.
Choć ceny jabłek eksportowych są całkiem niezłe. Kilogram kosztuje od
złotówki do półtora złotego, a to dwukrotnie więcej niż rok temu. Ale
zysku z tego nie będzie. Szacuje się, że w tym sezonie eksport spadnie o
2/3.
Piotr Szymański – grupa producencka „Nasz Sad”: z powodu
braku jabłek eksport praktycznie nie istnieje. Jesteśmy niekonkurencyjni
w stosunku do zachodniej Europy.
Ale to nie tylko problem
eksporterów. Także producenci jabłek przemysłowych narzekają na to samo.
Z jednej strony ceny skupu rekordowo wysokie, z drugiej nie ma czym
handlować.
Mirosław Maliszewski – Związek Sadowników RP: plony
rzędu 10 -20% były bardzo często spotykanie w gospodarstwach. A takie,
gdzie zbiory przekraczały 50% to nieliczne wyjątki.
Z danych
Instytutu Ekonomiki Rolnictwa wynika, że na rynkach hurtowych ceny
jabłek wzrosły o 60%, a gruszek dwukrotnie. Ale rekordzistkami są
śliwki.
Witold Katner/Agrobiznes
|
|