|
|
|
Załamanie na rynku wieprzowiny |
|
21.11.2007. |
|
Czy w grudniu grozi nam jeszcze większe załamanie na rynku wieprzowiny?
Niewykluczone, że tak. A wszystko za sprawą Agencji Rezerw
Materiałowych, która właśnie postanowiła sprzedać część strategicznych
rezerw mięsa.
Protestują nie tylko rolnicy, ale także zakłady mięsne. Tymczasem nowy rząd nabrał wody w usta i na razie sprawy nie komentuje.
O
sprawie napisała wczorajsza „Gazeta Wyborcza”. Z jej informacji wynika,
że zarządzająca strategicznymi rezerwami państwa Agencja Rezerw
Materiałowych postanowiła sprzedać część zapasów mięsa. Prawdopodobnie
chodzi o około 15 tysięcy ton wieprzowiny. Pismo w tej sprawie dostały
między innymi zakłady mięsne w Łukowie, które przetrzymywały część
państwowych zapasów. Ponieważ firma nie potrzebuje takiej ilości
surowca decyzja może być tylko jedna.
Ryszard Smolarek prezes zakładów mięsnych w Łukowie: takich
ilości półtusz na bieżąco, to potrzebuje przez 3 – 4 miesiące żeby
zużyć. Więc nie będę je trzymać tylko rzucę na rynek i będę próbować
sprzedawać. Uczynią to na pewno wszyscy, którzy dostali takie pismo z
Agencji Rezerw Materiałowych. Ponieważ taka ilość półtusz nie jest
potrzebna do bieżącej działalności.
Gorszego momentu na uwolnienie takiej ilości mięsa Agencja nie mogła sobie wybrać.
Witold Choiński – „Polskie Mięso”: nie
jest to dobra informacja dla rolników i producentów, ponieważ ceny są
już i tak bardzo niskie a mogłyby spaść jeszcze bardziej.
Taka
sytuacja może tylko utwierdzić rolników, że najlepszą obecnie decyzją
jest likwidacja stada. Odczujemy to wszyscy za kilka miesięcy gdy świń
na rynku zabraknie, a ich ceny poszybują w górę.
Rolnik: na
wiosnę, gdy tych świń nie będzie, musi sobie konsument zdawać sprawę,
że sobie wszyscy sprowadzą z Niemiec i Dani a wtedy kilogram będzie
kosztował 7 złotych.
Takiego wzrostu cen najbardziej
obawiają się zakłady mięsne, które wyższych kosztów produkcji nie będą
mogły w całości przerzucić na konsumentów. Dlatego postulują, aby nowe
kierownictwo resortu gospodarki, które nadzoruje Agencję Rezerw
Materiałowych nakazało jej wstrzymanie sprzedaży zapasów mięsa.
Witold Katner/Agrobiznes
|
|