|
|
|
30.11.2007. |
|
Jest stosowany od ponad wieku, a jego usunięcie zaplanowano w ciągu 30
lat. Walka z azbestem nie jest łatwa. Podstawowy problem to brak
odpowiednich środków.
Program usuwania azbestu trwa już od pięciu lat. Do zrobienia zostało
jeszcze bardzo dużo. 15 milionów ton płyt azbestowych stosowanych
głównie w budownictwie to tykająca bomba zegarowa.
Prof.dr hab.inż. Jerzy Dyczek, Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie:
2/3 tych materiałów znajduje się na dachach budownictwa rozproszonego
na wsiach i w małych miasteczkach na dachach w znacznej liczbie
budynków inwentarskich.
Problem w tym, że z funduszy na
usuwanie azbestu mogą skorzystac jedynie samorządy, a obowiązek
usunięcia go spoczywa na właścicielach budynków.
Prof. Dyczek: W
moim przekonaniu bez dofinansowania tych ludzi, którzy nie mają na to
dość pieniędzy tego problemu w sposób racjonalny nie rozwiążemy.
Wszystko w rękach samorządów.
Stanisława Szałuhca rada Programowa do spraw zwalczania azbestu: są
środki unijne, które gminy mogą pozyskiwać dla swoich właścicieli
Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i wojewódzkich Funduszy
Ochrony Środowiska.
Warunkiem otrzymania funduszy jest opracowanie programu usuwania azbestu.
Źródło: Dorota Florczyk/Agrobiznes
|
|