|
|
|
23.11.2007. |
|
Ceny ropy na nowojorskim rynku były niezwykle blisko 100 dolarów za
baryłkę. Sesja zakończyła się jednak na poziomie 97 dolarów w dostawach
na styczeń. Powodem lekkiego ochłodzenia atmosfery były wieści o
większych zapasach w amerykańskich magazynach. To zachęciło graczy do
zrealizowania osiągniętych dotąd pokaźnych zysków.
Z kolei na londyńskiej giełdzie, wskaźniku dla europejskiego rynku,
cena ropy Brent z Morza Północnego zamknęła się na poziomie niespełna
95 dolarów za baryłkę. Od sierpnia notowania ropy wzrosły już o prawie
45 procent. Na podwyżki wpływ mają zwiększone, spekulacyjne zakupy
giełdowych graczy, a także ograniczone dostawy i rekordowy spadek kursu
dolara.
Źródło: Anna Katner/Agrobiznes, TVP1
|
|