|
Na zbożowym rynku jest stabilnie, ale to raczej czekanie na to co
przyniesie grudzień, niż unormowanie sprzedaży. W przyszłym miesiącu
ceny znów zaczną spadać, bo rolnicy będą potrzebować gotówki przed
końcem roku i podaż wzrośnie – mówią maklerzy. A młynarze wciąż mają
duże zapasy mąki i zbóż, więc zapotrzebowanie przed świętami nie
pójdzie znacząco w górę.
Nawet na producentów pasz i hodowców nie ma co liczyć – dodają
handlowcy. Ci nie chcąc kupować zbóż paszowych w cenach konsumpcyjnych,
wolą sięgać po towar zastępczy. I robią to z powodzeniem – ostatni
tydzień to zdecydowanie wzmożone zakupy na rynku otrąb. Szczególnie
chętnie kupowane są pszenne. Tym bardziej, że ceny są zachęcające, a
towaru pod dostatkiem. Przy takim tempie kupowania otrąb już w tym
tygodniu chętni powinni nastawić się na podwyżki – komentują sytuację
maklerzy.
Oferty sprzedaży większości zbóż wciąż wygrywają pod
względem ilości z ofertami kupna. Tylko przy niższych cenach dochodzi
do transakcji. 800 złotych za tonę pszenicy to już zdecydowanie za
drogo. Podobnie jest w przypadku żyta – cena rynkowa to nawet 740
złotych za tonę, ale młynarzom udaje się je kupić nawet po 650 złotych.
Zboża – giełdy towarowe zł/t
maksymalne średnie ceny
oferty sprzedaży transakcyjne
pszenica 840 780
jęczmień 780 760
żyto 740 690
kukurydza 820 790
Otręby zł/t
pszenne 460 - 520
żytnie 410
Źródło: Stella Norowska/Agrobiznes, TVP1
|