|
|
|
19.11.2007. |
|
Kończy się ustalanie treści umów
kontraktacyjnych na dostawy rzepaku na cele energetyczne w 2008 roku.
Rolnicy grożą, że jeżeli umowy nie będą ich satysfakcjonowały to
sprzedadzą nasiona do niemieckich fabryk biopaliw. Przetwórcy
przekonują, że nie będzie takiej potrzeby.
Ten sezon dla producentów rzepaku był dobry.
Ceny na światowych giełdach oraz w kraju osiągnęły wyjątkowo wysoki
poziom. To między innymi zasługa rozwijającej się produkcji biopaliw.
Nasion rzepaku jest potrzebnych coraz więcej. Tymczasem ponieważ
bardziej opłaca się teraz produkcja na przykład pszenicy, zasiewy
rzepaku w przyszłym roku mogą ulec zmniejszeniu.
Mariusz Olejnik prezes KZPR: - Rzepak na cele energetyczne będzie potrzebny i do 2012 – 2014 będą stabilne ceny.
Firmy, które skupują rzepak i produkują z niego bio - dodatki
paliwowe nie obawiają się wprawdzie, że surowca zabraknie, ale już
teraz próbują zapewnić sobie trwałe i pewne dostawy.
Paweł Krajewski – firma produkująca biokomponenty – To jest
najważniejsze, żeby żaden producent nie czuł, że zaproponowana przez
nas formuła cenowa czy cena w skupie jest ceną ostateczną, że jest
zawsze moment na określenie kompromisu cenowego.
Za naszą zachodnią granicą dobre oferty były i
najprawdopodobniej w przyszłym roku będą jeszcze lepsze niż w Polsce.
Producenci rzepaku zapowiadają, że właśnie tam tak skierują dostawy
jeżeli nie otrzymają satysfakcjonujących ofert.
Witold Katner/Agrobiznes, TVP1
|
|