|
Produkcja biopaliw spowodowała ogromny wzrost
cen żywności. To wniosek z poufnego raportu Banku Światowego, który
wyciekł do jednego z zachodnich dzienników. Dane zawarte w opracowaniu
mówią, że produkcja bioestru i bioetanolu wywindowała ceny artykułów
rolno-spożywczych nawet o 75%.
Wnioski z raportu są dość kontrowersyjne. Do
tej pory drastyczny wzrost cen żywności analitycy tłumaczyli rosnącym
popytem na artykuły rolno-spożywcze w Chinach i Indiach. Nie bez
znaczenia miała być też susza w Australii, przez którą dramatycznie
skurczyły się zapasy zbóż na świecie do najniższego od wielu lat
poziomu.
Co ciekawe, takie stanowisko poparła Bruksela, w opinii
której biopaliwa nie były głównym powodem wysokich cen żywności. Raport
Banku Światowego przeczy jednak wcześniejszym doniesieniom i zrzuca
niemal całą winę na rosnący popyt na biopaliwa w USA i Europie.
Marek Wołos, TMS Brokers: na pewno do produkcji biopaliw
potrzebne jest bardzo dużo zboża. Żeby zatankować 100 litrów paliwa
potrzeba tyle kukurydzy ile przeciętny człowiek zużywa w ciągu prawie
roku.
W raporcie czytamy między innymi, że „gdyby nie wzrost popytu
na biopaliwa, to zapasy zbóż i kukurydzy nie zmniejszyłyby się aż tak
wyraźnie, zaś wzrost cen spowodowany innymi czynnikami byłby
umiarkowany”. Według autora raportu, produkcja biopaliw wpłynęła na
rynek żywności na trzy sposoby. Po pierwsze. Wzrosła uprawa zbóż na
cele energetyczne. Po drugie, skurczył się areał upraw na cele
konsumpcyjne. Dodatkowo popyt na biopaliwa wzbudził spekulacje na
rynkach surowcowych.
Z takimi argumentami nie zgadza się polska branża biopaliwowa.
W ich opinii, dane o 75% wzroście cen żywności spowodowane produkcją
eko-paliw mijają się z rzeczywistością.
Tomasz Pańczyszyn, Krajowa Izba Biopaliw: tylko 1% zbóż
zużywanych jest do produkcji bioetanolu, 2% całej produkcji oleju
rzepakowego na produkcję estrów. Zatem upatrywanie głównej przyczyny
wzrostu cen żywności w rozwoju rynku biopaliw uważam że jest mylnym.
W wyliczenia Banku Światowego, wątpią polscy producenci
artykułów rolno-spożywczych. Ich zdaniem, te dane są mocno
przeszacowane, a rzeczywisty wzrost cen żywności przez ekopaliwa wynosi
nie więcej niż połowę.
Andrzej Gantner, Polska Federacja Producentów Żywności: problemem
jest to, że biopaliwa przede wszystkim skonsumowały zapasy surowców
rolnych. Takich jak pszenica, kukurydza takich jak soja. No i bardzo
ciężko te zapasy odblokować – szczególnie w kontekście wzrostu popytu
konsumpcyjnego a z drugiej strony wzrostu popytu na biopaliwa.
Według europejskich danych, droga żywność zepchnęła w nędzę
około 100 milionów ludzi. W najbiedniejszych krajach świata, doszło do
protestów.
Radosław Bełkot TVP Rolna
|