|
Na razie część zakładów wypłaca hodowcom
zaliczkowo 7 i pół złotego za kilogram żywca, ale są i takie które od
razu płacą prawie 9 złotych. Przed rokiem ceny skupu żywca gęsiego
dochodziły do 6 i pół złotego, ale i koszty produkcji od tego czasu
dramatycznie wzrosły. Pasze są droższe przynajmniej o 30 %, pisklęta
kosztują już ponad 8 , a nie 6 złotych. Do tego dochodzi bardzo niski w
porównaniu do złotego kurs euro.
Jakie będą ostateczne
rozliczenia zależy od trwających wciąż negocjacji z Niemcami, bo to do
nich trafia większość wyprodukowanej u nas gęsiny. W tym roku Niemcy
chcą kupić więcej elementów niż tuszek, to efekt zmiany preferencji
klientów. Aby stawki były opłacalne polskie zakłady muszą wynegocjować
około 5 euro za tuszki i 11 euro za elementy.
W tym roku
hodowców nie trzeba było namawiać do wstawień, ale mięsa nie będzie
dużo. Bo wysokie temperatury i susza powodują ze gęsi słabiej
przyrastają i po 16 tygodniach tuczu ich waga może być o 10 % niższa
niż zwykle.
brojlery zł/kg
ceny skupu netto
umowy kontraktacyjne 3,15 – 3,40
wolny rynek 3,25 – 3,40
Na
rynku brojlerów stabilnie. Duże zakłady od wielu tygodni nie zmieniają
cenników. W małych prywatnych firmach stała prawidłowość przed
weekendem ceny nieznacznie rosną, po spadają.
indyki zł/kg
ceny skupu netto
indory 4,30 – 4,45
indyczki 3,90 – 4,10
Mniej
szczęścia mają teraz producenci indyków. Ceny indorów w skupie spadły
średnio do 4 złotych 30 groszy za kilogram, indyczek nawet poniżej 4
złotych.
Agnieszka Niemcewicz/Agrobiznes
|