Agencja Promocji Rolnictwa i Agrobiznesu
APRA Sp. z o.o.
poszukuje komunikatywnych osób do pracy na targach rolniczych w charakterze hostess. Mile widziana wiedza z zakresu rolnictwa. Praca głównie w weekendy. Więcej informacji:
tel. 052 584 17 66
lub e-mail: lutomska@apra.pl |
"Modernizacja
gospodarstw" ruszyła
Wreszcie nadszedł ten dzień - 9 listopada oddziały regionalne Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zaczęły przyjmować wnioski o pomoc finansową w ramach "Modernizacji gospodarstw" PROW 2007-2013. Rolnicy ruszyli do szturmu Już dużo wcześniej w różnych regionach Polski tworzyły się bowiem społeczne kolejki - w Mazowieckiem na kolejkowe listy zapisało się ok. 2 tys. osób, podobnie było w Wielkopolsce. Rekordziści koczowali pod siedzibami Agencji przez kilkanaście dni.
Zgodnie z założeniami programu, w ciągu najbliższych 7 lat do rolników trafi ok 2 miliardów euro. Na pierwszy etap przeznaczono 360 milionów euro, ktore zostaną podzielone na poszczególne województwa. Podczas zorganizowanej pod koniec października konferencji prasowej prezes ARMiR Leszek Droździel powiedział, że w związku ze zwiększonym limitem finansowym na ten rok, Agencja powinna przyjąć ok. 20 tys. wniosków. Wypłaty zaczną się wiosną.
Rolnicy, ktorzy nie znajdą sie w grupie zakwalifikowanych do dopłat w tym roku, otrzymają pieniądze rok później. Dofinansowanie wynosi od 40 do 75 proc. wartości przedsięwzięcia.
W ciągu ostatnich dwóch lata ARMiR udzieliła ponad 20 tys. dotacji na inwestycje w gospodarstwach rolnych. Jak podaje "Rzeczpospolita", za te pieniądze kupiono ponad 40 tys. maszyn, 280 tys. sztuk zwierząt i zmodernizowano 800 tys. m.kw. budynków.W sumie Agencja wypłacila na ten cel 1,7 mld zł.
Nowy prezes ANR
W ostatnich dniach urzędowania PiS-owski minister rolnictwa Wojciech Mojzesowicz mianował nowego prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych. Został nim Grzegorz Pięta, wiceprezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Nowy szef ANR jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu. Zanim zaczął pełnić funkcje kierownicze w agencjach rolnych, był prezesm Zarządu PZG-Service sp. z o.o. w Bydgoszczy, a także m.in. dyrektorem. generalnym Kujawsko -Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Jest żonaty, ma trzy córki.
Na wsi droższa żywność
Wędliny, mleko, masło są najdroższe na wsi i w małych miastach - wynika z raportu GUS, do ktorego dotarł "Dziennik". Mleko najwyższą ma cenę tam, gdzie produkuje się go najwięcej, czyli w województwach: lubelskim, podlaskim i warmińsko-mazurskim. Zdaniem pytanych przez "Dziennik" ekspertów, w regionach rolniczych jest drożej, bo znaczna część produkcji trafia do innych województw lub na eksport.
Ponadto na wsi i w małych miastach handluje sie głównie w niewielkich sklepach, które mają wyższe koszty i dyktują w związku z tym wyższe ceny. Drobny handel nie ma też tak silnej, jak w dużych aglomeracjach, konkurencji super- i hipermarketów, które - walcząc o klienta między sobą - kuszą wszelkiego rodzaju obniżkami i promocjami. Czym większe skupisko sklepów, tym większa konkurencja, a w efekcie niższe ceny - tłumaczy "Dziennikowi" Andrzej Sadowski z Centrum im. Adam Smitha w Warszawie.
Eksperci jednak zastrzegają, że dane GUS dotyczące wsi i małych miast mogą być niepełne, bo nie uwzględniają np. handlu bezpośredniego, czyli możliwości kupna tańszej żywności bezpośrednio od rolnika.
Euro za buraczaną
rezygnację
Na posiedzeniu Rady Ministrów UE do spraw Rolnictwa i Rybołówstwa w Brukseli uzgodniono kompromis dotyczący modyfikacji reformy rynku cukru.
Ustalono, że plantatorzy buraków cukrowych będą mogli uzyskać dodatkową, jednorazową płatność w roku gospodarczym 2008/2009 w wysokości 237,50 euro/t cukru. Pod jednym warunkiem: ostatecznej rezygnacji z uprawy buraków kwotowych.
Wnioski składać można w oddziałach terenowych ARR do 30 listopada br. Informacje oraz wzory wniosku znajdują się na stronie internetowej Agencji: www.arr.gov.pl
 |
Ekstra dopłaty
do owoców miękkich
Komisja Europejska zgodziła się na dodatkowe dopłaty dla plantatorów truskawek, malin oraz pomidorów. Zgodnie z projektem, maksymalna stawka dofinansowania do hektara malin czy truskawek może wynieść 400 euro. Wszystko zależy od tego, jaka powierzchnia upraw zostanie zgłoszona do dopłat. Jeżeli areał przekroczy 48 tys. ha, stawki będą niższe. Na dodatkowe dopłaty będą mogli liczyć jedynie ci plantatorzy, którzy sprzedają owoce do przetwórni. Ten warunek spełnić muszą również producenci pomidorów. Nie będzie na nich jednak ciążył - tak jak dotychczas - obowiązek zrzeszania się w grupach producenckich.
Zmodyfikowana
kukurydza w Austrii
Austria będzie musiała dopuścić na rynek genetycznie zmodyfikowaną kukurydzę w paszach i żywności. Takie ustalenia zapadły w Brukseli, mimo że wprowadzony przez rząd wiedeński wewnętrzny zakaz poparli ministrowie środowiska z 14 państw UE, w tym Polski. Jak pisze "Rzeczpospolita", to jednak nie wystarczyło, bo nie było wyraźnej większości ani do zniesieni a, ani do utrzymania zakazu. Teraz decyzję podejmie Komisja Europejska, która już wcześniej uznała austriacki "szlaban" dla GMO za niezgodny z prawem. Bruksela zgadza sie na takie zakazy, ale po spełnieniu określonych warunków. Austria miała przedstawić informacje naukowe, które uzasadniałyby jej stanowisko. Nie dostarczyła jednak odpowiednich danych. Dlatego teraz będzie musiała dopuścić zmodyfikowaną kukurydzę na rynek. Wiedeń obronił jednak zakaz uprawy GMO.
Francuskie "nie" dla GMO
Prezydent Francji zapowiedział wprowadzenia zakazu komercyjnych upraw Genetycznie Modyfikowanych Organizmów nad Sekwaną. "To prawda, że mamy wątpliwości dotyczące kontroli nad rozprzestrzenianiem się GMO... Mamy także wątpliwości, co do wpływu tych organizmów na ludzkie zdrowie i środowisko - powiedział Nicolas Sarkozy. Dodał, że uprawy komercyjne GMO we Francji zostaną zawieszone do czasu uzyskania wyników badań, prowadzonych przez specjalnie w tym celu powołaną instytucję, ktora powstanie do końca roku.
Wieprzowina nieznacznie schłodzona
Komisja Europejska wyraziła co prawda zgodę na dopłaty do prywatnego przechowalnictwa półtusz wieprzowych, ale nia zgodziła się na supsydiowanie eksportu wieprzowiny. A tego własnie domagała sie Polska, podobnie jak bezpośredniej interwencji na rynku trzody. Niestety, w UE nie ma w tej sprawie jednomyślności, choc wiele państw poparło polskie stanowisko. Ostro przeciwko interwencji rynkowej wypowiedziała się jednak Dania. Rząd duński wychodzi bowiem z założenia, że rynek ma się sam regulować. Holandia i Czechy proponują dla odmiany, by poczekać i sprawdzić, jaki efekt przyniosą dopłaty do przechowywania, a potem ewentualnie wprowadzić subsydia do eksportu wieprzowiny.
Na razie zatem z unijnego wsparcia mogą skorzystać jedynie ci, którzy przez ostatnich dwanaście miesięcy działali w branży mięsnej i deklarują, że przynajmniej przez dwa miesiące przechowają wieprzowinę (partia towaru nie może być mniejsza niż 10 ton). Do każdej zmagazynowanej tony Komisja Europejska dopłaci im od 164 do 421 euro, w zależności od czasu przechowywania oraz rodzaju mięsa. Unijne rozporządzenie w tej sprawie obowiązuje od 29 października br.
Pokazują rogi i jedzą
Ślimaki w natarciu, zjadły rzepak i biorą się za zboża ozime - alarmują rolnicy z regionu słupskiego. Jak informuje "Głos Pomorza-Słupsk", najgorzej jest w okolicach Ustki, zwłaszcza na terenach podmokłych. Niektórzy rolnicy stracili już po kilkanaście hektarów rzepaku. Zdaniem fachowców z ODR w Strzelnie, na pojawienie się plagi ślimaków wpływ miała pogoda. Tegoroczne lato było nad morzem wyjątkowo wilgotne. Ponadto nie wszyscy dbają o odpowiednie odwadnianie pól i wapnowanie. Ślimaki mają więc znakomite warunki do rozmnażania.
Rolnicy, którzy w wyniku "śliskiej" inwazji stracili plony, mówią o poważnej klęsce i domagają się pomocy od państwa. Ich ubezpieczenia nie przewidują bowiem odszkodowań za tego typu plagi.
Eksportowy
boom w mleczarstwie
Mleczarze spodziewają się w tym roku rekordowego zysku z eksportu polskich artykułów. Po raz pierwszy może on przekroczyć miliard euro. Branża się cieszy, rolnicy też nie mają powodów do narzekań - średnie ceny skupu mleka są bowiem o 1/4 wyższe niż rok temu. Ponadto latem nie odnotowano sezonowego spadku cen.
W tej chwili humory mleczarzom psują jedynie niskie limity. Rolnicy, obawiając się kar, nie chcą zwiększać produkcji. Mleczarze szukają więc surowca na wolnym rynku. Jak twierdzą eksperci, prognozy dla branży są optymistyczne.
Więcej zwrócą za paliwo
Ustępujący rząd na odchodnym podjął decyzję o podwyższeniu stawki zwrotu akcyzy za olej napędowy, kupiony do produkcji rolniczej. Do tej pory zwrot akcyzy wynosił 55 groszy za 1 l oleju napędowego. Teraz rekompensata ma wzrosnąć do 85 groszy. Koszt tych podwyżek, szacowany na 650 milionów złotych, będzie finansowany z budżetu państwa.
Odchodzący minister rolnictwa Wojciech Mojzesowicz apelował, by rolnicy zbierali faktury, "bo warto". Do tej pory - jak poinformował Polski Portal Rolniczy - zainteresowanie tą formą państwowej pomocy było niewielkie. Ustępujący rząd decyzją o podwyższeniu stawki zwrotu akcyzy chciał m.in. zachęcić rolnikow do zmiany nastawienia w tej kwestii.
Zbożowy dołek w Danii
Tak niskich zbiorów zbóż w Danii nie było od 13 lat. Eksperci szacują, ze z duńskich pól zebrano 1,8 mln ton ziarna, czyli o 6 proc. mniej niż oczekiwano. Zawiniła pogoda - susza wiosną i nadmierne opady latem. W efekcie najbardziej ucierpiały zboża ozime.
Plony jęczmienia ozimego były o 12 proc. mniejsze od średniej pięcioletniej, pszenicy ozimej - o 9 proc., pszenżyta ozimego - o 4 proc., żyta - o 9 proc.