|
Makroekonomia wkroczyła na zielone rynki. Ceny nowalijek,
które o tej porze roku zawsze taniały teraz trzymają się mocno. A
wszystko przez inflację. Wyższe koszty produkcji ogrodnicy wliczają w
cenę.
Ale rekordy wciąż bije pietruszka, która kosztuje nawet 4 złote za
kilogram. Droga jest też marchew i pory. Dlatego handlowcy sprowadzają
lepszy i tańszy towar z Holandii. Pomaga im w tym mocna
złotówka.Importują też cebulę, bo krajowa jest zbyt słabej jakości.
W
górę pną się także ceny jabłek. Konkurencja z południowej półkuli na
razie naszym sadownikom nie zagraża, bo zbiory okazały się tam o
kilkanaście % mniejsze.
jabłka zł/kg
spółdzielnie ogrodnicze
deserowe 1,50 – 2,85
Eliza 1,70 – 2,40
Gala 1,70 – 2,40
Jonagold 1,50 – 2,40
Jonagored 1,50 – 2,40
Idared 1,50 – 2,40
Champion 1,50 – 2,85
źródło: IERiGŻ
Popyt
na nasze jabłka jest wiąz duży, mimo że, po wprowadzeniu ceł, chwilowo
przystopowała z zakupami Ukraina. Ale towar na wschód wciąż jedzie
przez Litwę. Mniejsze jest zainteresowanie Idaredami, rośnie za to
sprzedaż Goldenów i Championów.
Małgorzata Motecha-Pastuszko/Agrobiznes
|