|
Śląski Zamek Sztuki i Przedsiębiorczości zainicjował współpracę między projektantami a i właścicielami zakładów przetwórstwa spożywczego. Efektem są m.in. projekty opakowań i form do wyrabiania serów dla jednej z lokalnych mleczarni.
W branży rolno-spożywczej ciągle pokutuje pogląd, że wynajęcie
projektanta to fanaberia na którą mogą sobie tylko pozwolić wielkie
koncerny. Śląski Zamek Sztuki i Przedsiębiorczości, który od lat promuje
działania polskich designerów próbuje przekonać regionalne zakłady
przetwórcze, że dobry produkt to nie tylko wysoka jakość i unikalna
receptura ale także nowoczesna forma i opakowanie, które wyróżni je na
sklepowej półce i w efekcie zwiększy sprzedaż.
Ewa Gołębiewska-
dyrektor Śląskiego Zamku Sztuki i Przedsiębiorczości w Cieszynie "Trzeba
się umieć wyróżnić i ta strategia na wyróżnienie się, to nie jest tylko
strategia marketingowa, to jest strategia, która należy do sfery
działania projektanta".
Z usług projektanta odważyła się
skorzystać mała lokalna spółdzielnia mleczarska w Bażanowicach. Oprócz
nowoczesnego, graficznego logo, mleczarnia zainwestowała także w projekt
formy do wyrobu serów wędzonych.
Grzegorz Patyk – prezes
Spółdzielni Mleczarskiej w Bażanowicach "Biorąc pod uwagę inne nakłady
na reklamę, czy opłaty "półkowe" za sprzedaż w sieciach, to jest to dużo
mniejsza kwota".
Serki w kształcie cieszynianki - kwiatka, który
wiosną można spotkać tylko na Śląsku Cieszyńskim okazały się biznesowym
sukcesem. Można je kupić nie tylko w sklepach spożywczych, ale także w
tych oferujących pamiątki z pobytu w Cieszynie.
Monika Matl/OTV Katowice/Agrobiznes
|