|
W wielu rejonach polski rolnicy nie zdążyli zebrać kukurydzy.
Atak zimy to zapowiedź kolejnych opóźnień i przyszłych problemów z zabiegami agrotechnicznymi.
Powody do narzekania są, ale producentom humor mogą poprawić ceny i sytuacja na światowym rynku.
Do
niedawna na polach Stanisława Kowalskiego z Górska było mokro. Próby
wjazdu i pracy maszyn na jego plantacji kończyły się fiaskiem. Dlatego
postanowił poczekać z zebraniem ziarna na przymrozki. Niestety na
niektórych kolbach pojawia się już grzyb.
W niektórych regionach
Polski Do tej pory z pól zostało zebranych około 40% ziarna. Eksperci
już alarmują, że plantatorzy mogą mieć problemy z uzyskaniem kukurydzy
na ziarna. 100% Andrzej Baranowski, Urząd Wojewódzki w Bydgoszczy.
Tymczasem
cena kukurydzy wciąż jest wysoka i nadal rośnie. Nic nie zapowiada, że
ta sytuacja może się zmienić. Wielu rolników, którzy zaryzykowali i nie
podpisali kontraktów, zaciera teraz ręce z zadowolenia.
Wysokie
ceny kukurydzy to także wynik sytuacji na światowych rynkach. Dlatego
mokra kukurydza praktycznie zniknęła z rynku. Wykupiły ją gorzelnie i
mieszalnie pasz.
Maria Sikorska?OTV Bydgoszcz/Agrobiznes
|