|
|
|
Chętnych więcej niż pieniędzy |
|
20.12.2007. |
|
Kiedy ruszy nabór wniosków na kolejne
działania z funduszy na lata 2007-13? Na to pytanie zna odpowiedź tylko
resort rolnictwa. Na razie jednak o żadnych konkretnych terminach nie
wyznaczono. Trwa przegląd wszystkich programów a co z niego wyniknie
dowiemy się dopiero po nowym roku.
Rolników nie trzeba przekonywać do tego, aby korzystali z unijnych
funduszy. Chętnych jest dużo więcej niż pieniędzy. Świadczy o tym
chociażby program modernizacji gospodarstw rolnych. Aby dostać zwrot
połowy kosztów poniesionych na przykład na zakup maszyn rolnicy stali w
kolejkach przez kilka dni. W niektórych województwach program zamknięto
już po dwóch dniach naboru dokumentów. Kolejny działanie, na które
rolnicy czekają z równie dużą niecierpliwością to premia dla młodych
rolników.
Wiktor Szmulewicz, Krajowa Rada Izb Rolniczych – „Przy
młodym rolniku jest jeden poważny problem e nie każdy się będzie
kwalifikował. Ten co dzisiaj się będzie kwalifikował nie będzie się
kwalifikował w kwietniu. Raz że termin upływa wiekowa, upływa tez
termin przekazania gospodarstwa.”
Zdaniem izb rolniczych
programy wspierające rolnictwo powinny być uruchomione jak najszybciej.
Każdy dodatkowy dzień oczekiwania to dla rolników strata.
Wiktor Szmulewicz, Krajowa Rada Izb Rolniczych – „Powinniśmy dążyć jak najszybciej do tego aby te środki trafiły tam gdzie powinny trafić.”
Tymczasem
resort rolnictwa zaleca cierpliwość. Uruchamianie programów to nie
wyścigi. Najpierw trzeba się do tego dobrze przygotować.
Marek Sawicki, minister rolnictwa – „PROW
będzie realizowany. Nie będziemy powtarzali kolejnych błędów i nie
będziemy startowali z programami kiedy nie będzie pewności, że Agencja
jest na to przygotowana.”
Zdaniem ministerstwo pieniądze
trzeba wydawać nie szybko a dobrze. A o tym czy rzeczywiście uda się
coś zmienić i czy na lepsze czy wręcz przeciwnie przekonamy się w 2008
roku
Dorota Florczyk/Agrobiznes, TVP1
|
|