|
|
|
|
 |
|
rolnictwo, sadownictwo, ogrodnictwo, maszyny rolnicze |
|
29.08.2008. |
|
Dolny Śląsk atakuje zaraza ziemniaczana.
Pierwsze ogniska wystąpiły w gminie Oława, w Cerekwicy, Dobrzeniu,
Radosłąwiu i Długołęce. To najgroźniejsza choroba ziemniaków.
W gminie Długołęka ziemniaki to jedna z podstawowych upraw. Trwają wykopki. Rolnicy są zaniepokojeni.
Zaraza ziemniaczana najpierw poraża liście, potem łodygi. Bulwy
ziemniaków, nawet te, które teraz wyglądają dobrze, podczas
przechowywania ... gniją. Plantacja może zostać
zniszczona w ciągu kilku tygodni. W czasie silnego porażenia
roślin straty w plonach ziemniaków mogą
sięgnąć 50%.
By ochrona roślin była bardziej skuteczna, w tym roku po raz pierwszy
doradcy rolni z dolnośląskiego ośrodka prowadzą monitoring upraw. Ale
walka z zaraza jest kosztowna.
Nakłady rolników dochodzą do 1000 złotych na hektar. Opracowywanie
nowych metod agrotechnicznych i pozyskiwanie nowych odmian, niestety
nadal nie zapewnia wystarczającej ochrony ziemniaków.
Jadwiga Jarzębowicz/OTV Wrocław
|
|
|
Artykuł Sponsorowany
|
|
Kalendarium
There are no upcoming events!
Gościmy
Odwiedza nas 5 gości
|