|
11 milionów złotych dla miliona 300 tysięcy rolników. To najnowsze dane dotyczące wypłaty dotacji bezpośrednich. Na pieniądze czeka jeszcze ponad 100 tysięcy osób. Kto i dlaczego dostanie je najpóźniej, spróbujmy sprawdzić?
Nawozy, środki ochrony roślin i paliwo - wraz ze zbliżającą się
wiosną rosną wydatki. Zdecydowana większość rolników nie ma problemu
skąd wziąć pieniądze na środki do produkcji.
Agnieszka Cibor,
Miedzna: zostały przeznaczone na potrzeby gospodarstwa, na zakup
nawozów jak najbardziej. Przy czym cieszymy się bardzo że wpłynęły
szybciej bo nasz areał wymaga dużej ilości nawozów.
Elżbieta
Świeża, Poszewka: jeszcze nie wydane, czekamy na wiosnę, wiosna ruszy
będziemy wydawać na zakup nawozów i materiału siewnego.
Prace polowe rozpoczną się za kilka tygodni. Dlatego niecierpliwość rolników, którzy czekają jeszcze na dopłaty nie dziwi.
Krzysztof
Czechowski, Orzechówka: akurat w tej chwili decyzja przyszła. Także
dopłat jeszcze nie mam na koncie. Będą prawdopodobnie w dwóch
tygodniach.
W tym roku aż 95 tysięcy rolników musi uzbroić się w
cierpliwość. Ich wnioski wymagają dodatkowych wyjaśnień, albo są
jeszcze kontrolowane.
Renata Mantur, ARiMR: w przypadku gdy na
jedną działkę rolną złożyło wniosek dwóch beneficjentów, Agencja jest
zobowiązana ustalić, kto jest faktycznym użytkownikiem, posiadaczem
tych gruntów.
Zdarzają się przypadki , że na dopłaty czekają
rolnicy którzy teoretycznie powinni je dostać w pierwszej kolejności.
Na przykład z rejonów dotkniętych w ubiegłym roku powodziami.
Renata
Mantur, ARiMR: mogło się to wydarzyć tylko w takim przypadku, kiedy
takie gospodarstwo zostało wytypowane do kontroli na miejscu. Proszę
pamiętać, że w tym roku rolnicy byli kontrolowani w zakresie wymogów
wzajemnej zgodności.
Zgodnie z prawem Agencja na wypłatę
wszystkich dotacji ma czas do końca czerwca. Urzędnicy zapewniają
jednak, że tak długo trzeba będzie czekać tylko w wyjątkowych
sytuacjach.
Dorota Florczyk/Agrobiznes
|