|
|
|
|
 |
|
rolnictwo, sadownictwo, ogrodnictwo, maszyny rolnicze |
|
13.08.2008. |
|
Kto może – magazynuje zboże. Ceny będą musiały odbić w górę,
bo tak niski poziom jak teraz, nie pokrywa nawet kosztów produkcji. Na
światowych giełdach kapitał spekulacyjny gra na zniżkę, wykorzystując
bardzo dobre zbiory.
W kontraktach terminowych przynajmniej na najbliższe dwa miesiące
stawki są ustalane na najniższych poziomach. To przekłada się i na nasz
rynek. A dodatkowo mocna złotówka napędza import. Zboże napływa do nas
już ze wszystkich kierunków. Na przykład tonę pszenicy paszowej z
dostawą z Węgier można już kupić po 550 złotych.
Podobne
kosztuje ziarno niemieckie na zachodzie kraju. Podpisywane są też duże
kontrakty na dostawy pszenicy z Ukrainy. Ceny mają być bardzo
konkurencyjne, ale nie wszystkich zadowala jakość – komentuje Zbigniew
Solecki z giełdy Rol-Petrol w Łodzi.
Od początku żniw ceny zbóż
wyraźnie spadają. Pszenica konsumpcyjna staniała już o 200 złotych za
tonę. Mimo tak niskich cen na giełdach towarowych popyt na ziarno
niewielki. Jeśli już coś się sprzedaje, to przeważnie zboża paszowe.
CENY TRANSAKCYJNE ZBÓŻ
giełdy towarowe
zł/t
pszenica paszowa
w magazynie 530 – 560
z dostawą 560 – 580
jęczmień paszowy
w magazynie 530 – 540
z dostawą 560 - 580
Agnieszka Niemcewicz/Agrobiznes
|
|
|
Artykuł Sponsorowany
|
|
Kalendarium
There are no upcoming events!
Gościmy
Odwiedza nas 7 gości oraz 1 użytkownik
|