|
Kilka dni po ogłoszeniu przez premiera Donalda Tuska planu reformy rolniczego ubezpieczenia społecznego w koalicji rządowej pierwsze spięcie. Ludowcy nie zgadzają się na żadne zmiany i blokują rządowy program dochodzenia do strefy euro. Podczas wczorajszego posiedzenia rządu mimo zapowiedzi nie udało się przyjąć nowego programu dochodzenia do strefy euro. Tzw. plan konwergencji został zablokowany z powodu zastrzeżeń PSL-u.
Ludowcy coraz głośniej mówią też „nie” planom Platformy
Obywatelskiej dotyczącym, KRUS-u. Przypomnijmy, że w piątek premier
zapowiedział uzależnienie rolniczych podatków i składek
ubezpieczeniowych od wysokości dochodów.
Marek Sawicki – minister
rolnictwa: najpierw ministerstwo rolnictwa chce zadbać o dochody. Jeśli
dochody będą to nie martwimy się o to, jak ściągać podatki. Natomiast
dziś większym problemem jest brak dochodów niż ewentualnie możliwości
ich ściągania.
Jednak szef rządu jest optymistą. Przyznaje, że różnica zdań jest, ale o konflikcie nie ma mowy.
Donald
Tusk – premier: z punktu widzenia Polskiego Stronnictwa Ludowego
istnieją obawy, moim zdaniem nieuzasadnione, czy takie zastrzeżenia,
niepewność, że to może być ze szkodą dla niektórych grup rolników
będziemy szukali takich rozwiązań, które nie są dotkliwe albo
przesadnie dotkliwe dla żadnej istotnej grupy ludzi.
Ministerstwo
rolnictwa twierdzi, że w planach ministra Michała Boniego jest również
taki, aby w 2011 roku od 200 tysięcznej grupy najzamożniejszych
rolników „ściągnąć” do budżetu 3 miliardy złotych w postaci podatków
składek ubezpieczeniowych.
Marek Sawicki – minister rolnictwa: widać wyraźnie, że ma złe dane, bo takich pieniędzy rolnicy nie mają.
Szczegóły
rządowych planów reformy finansów publicznych mamy poznać do połowy
roku. Najpóźniej w grudniu powinny być już gotowe konkretne projekty
ustaw.
Witold Katner/Agrobiznes
|