|
W poniedziałek 25 sierpnia br. w siedzibie Agencji Restrukturyzacji i
Modernizacji Rolnictwa w Warszawie odbyła się konferencja prasowa, na
której prezes ARiMR Dariusz Wojtasik poinformował, że nie zna powodów
zatrzymania przez Centralne Biuro Antykorupcyjne dyrektora jego
Gabinetu Jarosława G. Dodał też, że sytuacja, która powstała z tego
powodu nie jest dobra dla wizerunku Agencji.
Prezes ARiMR wyjaśnił, że
zatrzymany przez CBA dyrektor jest wieloletnim pracownikiem Agencji,
pracuje tu od 2002 roku „Zastałem dyrektora po przyjściu do Agencji w
swoim gabinecie. Nasze relacje były w miarę poprawne. Natomiast z
powodów charakterologicznych nie mogliśmy znaleźć wspólnego języka. Już
po kilku tygodniach współpracy, w połowie marca 2008 r. sugerowałem,
aby dyrektor gabinetu zastanowił się nad zmianą miejsca pracy w
obszarze Agencji. Pod koniec marca wysłałem dyrektora Gabinetu na
zaległy, przymusowy urlop. Po tym urlopie Pan Dyrektor był już
całkowicie odsunięty od wszystkich zadań związanych z obsługą i pracą
Gabinetu Prezesa ARiMR”.
Bardzo
trudno zająć nam jakiekolwiek stanowisko w sprawie zatrzymania
Jarosława G. Ani ja, ani nikt z Kierownictwa ARiMR nic o tym nie
wiedzieliśmy i nie zostaliśmy o tym poinformowani – dodał prezes
Wojtasik.
Prezes podkreślił, że
sytuacja jaka powstała po zatrzymaniu psuje wizerunek ARiMR jako
Agencji płatniczej, która musi czuwać nad prawidłowym wydawaniem
środków kierowanych do rolnictwa i ma zapewnić bezpieczeństwo
wypłacania tych środków. Dlatego zarzuty o korupcję stawiane
pracownikowi ARiMR są dla nas bardzo przykrym zdarzeniem. Mam nadzieję,
że to się nie potwierdzi i że Panowie, którym postawiono takie zarzuty
wyjdą z tego bez jakiegokolwiek uszczerbku, co byłoby najkorzystniejsze
dla wizerunku oraz ich własnego imienia i nazwiska.
O
zadaniach realizowanych w 2008 roku przez Agencję poinformowała z-ca
prezesa Zofia Szalczyk. Podkreśliła bardzo wysoki stopień wykorzystania
środków unijnych przez Agencję. Podała, że w okresie od 1 stycznia do
14 sierpnia br. ARiMR w przewidzianych terminach wypłaciła ponad 11 mld
zł w ramach dopłat obszarowych oraz innych dotacji dla rolników i firm
działających na terenach wiejskich.
O
działaniach, któro podjęte zostały w Agencji w celu nadrobienia
zaległości w rozbudowie systemów informatycznych z powodu zaniechań, do
jakich dochodziło w poprzednich latach – poinformował z-ca prezesa
ARiMR Tomasz Kołodziej. Wiele umów dotyczących utrzymania ciągłości
funkcjonowania systemów informatycznych kończy się. Przez półtora roku
nie było zakupu urządzeń. W Agencji brakuje serwerów i komputerów.
Brakuje sprzętu sieciowego. Nie zostały na czas przeprowadzone nowe
przetargi, a Agencja może wykonywać swoje działania tylko wtedy jeśli
system informatyczny działa sprawnie i jest właściwie utrzymywany.
Zastępca prezesa zapewnił, że sytuacja jest już opanowana. „W tej
chwili przystępujemy do negocjowania umowy tzw. pomostowej dotyczącej
utrzymywania systemu informatycznego Agencji, aby zapewnić terminowe
wypłaty płatności bezpośrednich za 2008 r. Przystępujemy też do
postępowania przetargowego w sprawie zakupu brakujących urządzeń.
Jestem przekonany, że działania, które podjęliśmy doprowadzą do tego,
że system informatyczny będzie bezpieczny, dostępny i spełni wszelkie
parametry, które są nam potrzebne do tego, aby Agencja na bieżąco i
właściwie mogła realizować stawiane przed nią zadania” - dodał Tomasz
Kołodziej.
Biuro Prasowe ARiMR
|