|
|
|
|
 |
|
rolnictwo, sadownictwo, ogrodnictwo, maszyny rolnicze |
|
12.08.2008. |
|
Komisja Europejska wstrzymała dopłaty do
eksportu mięsa wieprzowego. Polskim zakładom mięsnym grozi załamanie
sprzedaży na Ukrainę i do Rosji. A to może odbić się na krajowych
cenach żywca.
Komisja Europejska zdecydowała, że nie będzie
dłużej wspierać eksportu świeżego mięsa poza granice unii. Dla nas
oznacza to praktycznie wstrzymanie sprzedaży wieprzowiny poza granice
kraju.
Władysław Łukasik, prezes Agencji Rynku Rolnego: natomiast bez zmian zostają stawki dopłat do przetworów mięsnych. Mięsa solonego, suszonego a także konserw i kiełbas.
Od listopada ubiegłego roku Agencja Rynku Rolnego wydała
łącznie ponad 1500 pozwoleń na eksport z dopłatami na blisko 80 tysięcy
ton mięsa wieprzowego. Pozostanie takiej ilości w kraju spowoduje
spadek cen.
A te jak na razie są dosyć wysokie. To pozwala hodowcom, na
odrabianie strat po świńskiej górce. Oczywiście kosztem zakładów
mięsnych. Dziś najwięksi eksporterzy wysyłający półtusze na Ukrainę czy
do Rosji mają poważne problemy z zakupem dużej ilości tuczników.
Tadeusz Blicharski, Polskie Zrzeszenie Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „Polsus”: tak
długie utrzymywanie drastycznie niskich cen żywca na ścianie wschodniej
spowodowało poważne załamanie w tamtym regionie. I teraz zakłady mięsne
nie mogą znaleźć dużych ilości żywca i cierpią z tego powodu.
Już dziś coraz częściej właściciele firm mięsnych zaczynają
mówić o konieczności zwiększenia importu tuczników z Danii, Holandii a
nawet Hiszpanii.
Radosław Bełkot
TVP Rolna
|
|
|
Artykuł Sponsorowany
|
|
Kalendarium
There are no upcoming events!
Gościmy
Odwiedza nas 6 gości
|