|
Po żywność ekologiczna w kolejce?
To możliwe bo tylko w ubiegłym roku na produkty ze znaczkiem bio wydaliśmy ponad 600 milionów złotych. A zdaniem ekspertów to dopiero początek boomu. W ciągu trzech lat wydatki Polaków na „zdrową żywność” powinny przekroczyć 1 mld zł, a za dziesięć lat sięgną 6 mld zł .
W Polsce zarejestrowanych jest blisko osiemnaście tysięcy gospodarstw
ekologicznych. Współpracują z przetwórniami dostarczając na rynek
niemal cały asortyment towarów. Nie dziwi, więc fakt, że coraz więcej
konsumentów jest skłonnych zapłacić więcej za żywność, która wytwarzana
jest w warunkach naturalnych.
Klientka „akurat kupuje, bo nie
jestem za żywnością modyfikowaną, staram się kupować zdrowe rzeczy,
wiadomo, że względu na zdrowie”.
Klientów kupujących ekologiczne
produkty można podzielić na dwie grupy. Pierwsza to ci z grubym
portfelem, którzy świadomie płacą więcej za taką żywność i….
Aneta
Biedrzycka- właścicielka sklepu „ druga grupa ludzi, którzy nie mają
zbyt dużo pieniędzy, ale mają za to świadomość, że wolą wydać troszkę
więcej pieniędzy na zdrową żywność niż iść do lekarza czy do apteki”.
W
tym gospodarstwie wszystko jest ekologiczne. Mleko od kóz, kury, jajka,
warzywa, nawet chleb gospodyni piecze sama z własnego zboża. Jednak z
opłacalnością bywa różnie.
Wanda Hryc- gospodarstwo ekologiczne w
Jeńkach „nie ma nic od razu, każdy, kto zmienia swój sposób życia, swoje
gospodarowanie, musi się nastawić na to, że to nie są zyski od razu
wielkiej wysokości, to wszystko trzeba stopniowo”.
Producenci
rolni i eksperci zachęcają do zakładania takich upraw, szczególnie, że
wydatki na żywność ekologiczną rosną rocznie o 20-30 proc.
Małgorzata
Wróblewska- Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie „uprawa
ekologiczna mogą zając się wszystkie gospodarstwa, wszyscy gospodarze,
którzy będą przekonani do tego, że bez chemii można gospodarować”.
I
to jest duży atut. Doskonale wiedzą to Niemcy czy Francuzi, którzy
coraz więcej produktów ekologicznych sprowadzają właśnie z Polski.
Artur
Ławniczak-wiceminister rolnictwa „ jest duże zainteresowanie partnerów z
zachodu i z innych krajów spoza Europy. Myślę, że musimy się dopracować
lepszej współpracy między samymi producentami, żeby były określone
partie towaru, wystandaryzowane, oznakowane i żeby to szło do
sprzedaży”.
Powierzchnia upraw ekologicznych w Polsce wynosi około
430 tysięcy hektarów, na razie jedynie około dwóch procent powierzchni
wszystkich upraw rolnych.
Krzysztof
Dąbrowski/Agrobiznes
|