|
05.06.2008. |
|
Bywa i tak, że wzrostu cen nie da się niczym usprawiedliwić.
W
Mołdawii, niektóre towary w ciągu kilku dni podrożały o 40-50%.
Kilogram cukru kosztuje już prawie 1 euro, a litr oleju roślinnego to
wydatek aż 18 euro.
Choć w tym roku, zdaniem ekspertów, plony większości zbóż, owoców i
warzyw będą wyższe niż w ubiegłym sezonie, a susza Mołdawii raczej nie
grozi, to w detalu nie widać końca podwyżek.
Konsumenci ulegają cenowej panice i kupują żywność na zapas.
Źródło: Anna Katner/Agrobiznes
|