|
Ceny skupu indyków jeszcze kilka tygodni temu rosły, teraz gwałtownie spadają.
Od hodowców, którzy nie mają podpisanych umów kontraktacyjnych
ubojnie nie chcą odbierać indyczek. Towaru na rynku zrobiło się zbyt
dużo, a za podażą nie nadąża popyt. Eksport stanął nie tylko ze względu
na tanie euro, kraje zachodnie chętnie zaopatrują się teraz w
zdecydowanie tańsze mięso brazylijskie.
Lekko w górę poszły
tylko ceny kurczaków. Firmom udaje się sprzedać tuszki powyżej 5
złotych za kilogram, cena filetów zbliża się do 12 złotych. Ale surowca
jest mało, bo przy bardzo słabej opłacalności wielu hodowców
ograniczyło wstawienia.
brojlery zł/kg
ceny skupu netto
umowy kontraktacyjne 3,20 – 3,40
wolny rynek 3,20 – 3,30
Ostanie
podwyżki to wciąż za mało, aby hodowcy kurczaków wyszli na swoje.
Średnia stawka obowiązująca w tym tygodniu to 3 złote 30 groszy za
kilogram żywca.
indyki zł/kg
ceny skupu netto
indory 4,55 – 4,85
indyczki 4,35 – 4,50
Hodowla
indyków od grudnia jest nieopłacalna, nawet ceny indorów dochodzące
jeszcze niedawno do 5 złotych nie rekompensowały w pełni kosztów
produkcji. Teraz stawki podstawowe spadły do 4 złotych 55 groszy, kto
ma podpisane umowy kontraktacyjne może dostać około 20 groszy więcej.
Agnieszka Niemcewicz/Agrobiznes
|